Kamil Łączyński i Anwil – małżeństwo z rozsądku

Kamil Łączyński i Anwil – małżeństwo z rozsądku

Share on facebook
Share on twitter
Dwa lata temu można było zrozumieć decyzję o rozstaniu, ale teraz powrót Kamila Łączyńskiego wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem dla obu stron. Anwil Włocławek może być teraz drużyną “Łączki”, jaką - z powodzeniem - był Śląsk Wrocław w sezonie 2019/20.
Kamil Łączyński / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Sentymentalny powrót

Nie odkryję Ameryki – kibice potrzebują barwnych postaci, bohaterów, idoli, z którymi mogliby przybić piątkę, których koszulkę mogliby kupić, których mogliby pokochać za ich walkę dla klubu i zaangażowanie na parkiecie, z którymi będą się cieszyć, ale także będą przeżywać porażki. 

We Włocławku rotacja w składzie w poprzednim sezonie była na tyle duża, że nie było za bardzo się do kogo przykleić. Jakakolwiek kontynuacja poszła do kosza wraz z odejściem Milicicia, a i wcześniej kolejne ogniwa mocno się wykruszały – Paweł Leończyk, Josip Sobin, Jarosław Zyskowski, Kamil Łączyński czy Ivan Almeida (który finalnie powrócił).

Sport to emocje i warto o tym pamiętać, także przy budowaniu składu. Powrót Kamila Łączyńskiego do Włocławka dla znakomitej większości kibiców Anwilu jest wydarzeniem pozytywnym i trudno się dziwić – raz, że sentyment i super wspomnienia, dwa, gracz, po którym wiadomo, czego się spodziewać. 

Klub i trener Frasunkiewicz podjęli dobrą decyzję wybierając Kamila do tego zespołu. Już abstrahując od tego co na boisku (o tym zaraz), drużyna potrzebuje charakteru, lidera, zawodnika świadomego otoczenia i realiów. Bez takich graczy zespół jest bezpłciowy, nieciekawy i na końcu dla wielu staje się obojętny, tak jak Anwil z poprzedniego sezonu.

Przemysław Frasunkiewicz bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, ile znaczy posiadanie doświadczonego rozgrywającego, który potrafi dyrygować zespołem, który nie boi się opieprzyć kolegi czy pokaże palcem gdzie, kto ma się przesunąć. Takim graczem był u niego przez wiele lat Krzysztof Szubarga, który nawet w zespołach budowanych pod EuroCup, z wieloma gwiazdami (Bostic, Florence), był kluczową postacią.

Śląsk 19/20 = Anwil 21/22?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
Na naszej liście plusów koszykarskiej ekstraklasy mamy m.in. pozytywny debiut trenera Popiołka w Radomiu, ruch piłki Czarnych, zaangażowanie Anwilu, atak Trefla, ławkę Twardych Pierników i grę Jakuba Musiała po obu stronach boiska. Kto i dlaczego zasłużył na wyróżnienie?

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01