Kacper Traczyk: Łukasz Koszarek to mój autorytet

Kacper Traczyk: Łukasz Koszarek to mój autorytet

Share on facebook
Share on twitter
Droga do szczęścia przez realizowanie pasji o lataniu. Kacper Traczyk, rezerwowy koszykarz Zastalu, opowiada o pierwszych przygodach z lataniem, szkole koszykówki u boku Łukasza Koszarka oraz szczegółach pracy z trenerem Żanem Tabakiem.
Kacper Traczyk / fot. archiwum prywatne

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Pamela Wrona: Często nosiłeś głowę w chmurach?

Kacper Traczyk: Zawsze miałem swoje marzenia i zawsze miałem możliwość ich realizowania w pewnym stopniu, a wszystko to dzięki wsparciu moich rodziców. Mama z tata nigdy nie powiedzieli, że to co robię jest głupie albo bez sensu. Natomiast zawsze czułem ich wsparcie i mogłem liczyć na pomoc.

Wiadomo, że z wiekiem patrzy się na wszystko dużo bardziej racjonalnie i z dystansem, nie można już tak bujać w obłokach jak za młodszych lat, ale do tej pory mam swoje pomysły na przyszłość – niektórzy powiedzą, że szalone, ale czasami trzeba rzucać sobie ciekawe wyzwania, aby móc się cały czas rozwijać.

Czy będąc jeszcze dzieckiem można już wiedzieć, kim chce się zostać w przyszłości?

Od dziecka jestem związany ze sportem. Niemal jak każdy, zaczynałem od piłki nożnej. Pierwszym marzeniem, dotykając piłkę było to, aby zostać bramkarzem. Do 10-11 roku życia tak było, jeszcze w międzyczasie przewinęło się pływanie. Mój tata grał w koszykówkę. Kolega namówił mnie na zmianę dyscypliny. Zrezygnowałem z piłki nożnej i poniekąd zmieniłem marzenie, bo chciałem już zostać koszykarzem.

To jak pojawiła się fascynacja lotnictwem?

Lotnictwo interesowało mnie od małego. W szkole podstawowej, kiedy zacząłem podróżować z rodzicami, ta fascynacja samolotami zaczęła się u mnie powoli przejawiać. Z tym, że nigdy nie myślałem, żeby być w przyszłości pilotem. Sport był u mnie na pierwszym miejscu.

Coś się zmieniło?

Z czasem, kiedy mój znajomy Norbert Chojnacki, który grał w koszykówkę zaczął pracę w liniach lotniczych WizzAir – notabene, razem z Filipem Matczakiem zdobywali mistrzostwo kadetów w Zielonej Górze – doszedłem do pewnych wniosków. To był przełomowy moment. 

Wydawało mi się wówczas, że jest to bardziej skomplikowane, trzeba ukończyć specjalną szkołę, że już może jest na to za późno, że będzie to dość kosztowne, ale uświadomił mi, że nie jest to wcale tak trudne, jak się wydaje.

To znaczy?

Trzeba mieć ukończone 17 lat i szkołę średnią, aby móc ubiegać się o pierwsze sesje lotnicze. Tak naprawdę, jak to usłyszałem, od razu zapaliła mi się lampka w głowie i pomyślałem, że to byłoby spełnienie marzeń – które jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne. Ale chwilę później pojawił się koronawirus.

Przerwanie sezonu w tej sytuacji wyszło na plus?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
Na naszej liście plusów koszykarskiej ekstraklasy mamy m.in. pozytywny debiut trenera Popiołka w Radomiu, ruch piłki Czarnych, zaangażowanie Anwilu, atak Trefla, ławkę Twardych Pierników i grę Jakuba Musiała po obu stronach boiska. Kto i dlaczego zasłużył na wyróżnienie?

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01