Kacper Traczyk: Łukasz Koszarek to mój autorytet

Kacper Traczyk: Łukasz Koszarek to mój autorytet

Droga do szczęścia przez realizowanie pasji o lataniu. Kacper Traczyk, rezerwowy koszykarz Zastalu, opowiada o pierwszych przygodach z lataniem, szkole koszykówki u boku Łukasza Koszarka oraz szczegółach pracy z trenerem Żanem Tabakiem.
Kacper Traczyk / fot. archiwum prywatne

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Pamela Wrona: Często nosiłeś głowę w chmurach?

Kacper Traczyk: Zawsze miałem swoje marzenia i zawsze miałem możliwość ich realizowania w pewnym stopniu, a wszystko to dzięki wsparciu moich rodziców. Mama z tata nigdy nie powiedzieli, że to co robię jest głupie albo bez sensu. Natomiast zawsze czułem ich wsparcie i mogłem liczyć na pomoc.

Wiadomo, że z wiekiem patrzy się na wszystko dużo bardziej racjonalnie i z dystansem, nie można już tak bujać w obłokach jak za młodszych lat, ale do tej pory mam swoje pomysły na przyszłość – niektórzy powiedzą, że szalone, ale czasami trzeba rzucać sobie ciekawe wyzwania, aby móc się cały czas rozwijać.

Czy będąc jeszcze dzieckiem można już wiedzieć, kim chce się zostać w przyszłości?

Od dziecka jestem związany ze sportem. Niemal jak każdy, zaczynałem od piłki nożnej. Pierwszym marzeniem, dotykając piłkę było to, aby zostać bramkarzem. Do 10-11 roku życia tak było, jeszcze w międzyczasie przewinęło się pływanie. Mój tata grał w koszykówkę. Kolega namówił mnie na zmianę dyscypliny. Zrezygnowałem z piłki nożnej i poniekąd zmieniłem marzenie, bo chciałem już zostać koszykarzem.

To jak pojawiła się fascynacja lotnictwem?

Lotnictwo interesowało mnie od małego. W szkole podstawowej, kiedy zacząłem podróżować z rodzicami, ta fascynacja samolotami zaczęła się u mnie powoli przejawiać. Z tym, że nigdy nie myślałem, żeby być w przyszłości pilotem. Sport był u mnie na pierwszym miejscu.

Coś się zmieniło?

Z czasem, kiedy mój znajomy Norbert Chojnacki, który grał w koszykówkę zaczął pracę w liniach lotniczych WizzAir – notabene, razem z Filipem Matczakiem zdobywali mistrzostwo kadetów w Zielonej Górze – doszedłem do pewnych wniosków. To był przełomowy moment. 

Wydawało mi się wówczas, że jest to bardziej skomplikowane, trzeba ukończyć specjalną szkołę, że już może jest na to za późno, że będzie to dość kosztowne, ale uświadomił mi, że nie jest to wcale tak trudne, jak się wydaje.

To znaczy?

Trzeba mieć ukończone 17 lat i szkołę średnią, aby móc ubiegać się o pierwsze sesje lotnicze. Tak naprawdę, jak to usłyszałem, od razu zapaliła mi się lampka w głowie i pomyślałem, że to byłoby spełnienie marzeń – które jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne. Ale chwilę później pojawił się koronawirus.

Przerwanie sezonu w tej sytuacji wyszło na plus?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10