Jarosław Zyskowski – wielka szansa w Kraju Basków

Jarosław Zyskowski – wielka szansa w Kraju Basków

Share on facebook
Share on twitter
Po świetnych występach w barwach Stelmetu Enea i niemieckiej Vechty, Jarosław Zyskowski otrzymał szansę wykonania kolejnego kroku w swojej karierze. O roli w zespole debiutującego na parkietach ACB Polaka i szansach jego drużyny w nowym sezonie, rozmawialiśmy z Rafą Pueyo (generalny menedżer RETAbasket Bilbao) i Natxo Mendazą (współpracownik Euroleague.net).
Jarosław Zyskowski / fot. RETAbet Bilbao Basket

 

Dołącz do Premium – czytaj wszystkie teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Po powrocie w szeregi ACB sezon 2019/2020 miał być dla drużyny z Kraju Basków walką o przetrwanie. Prowadzeni przez trenera Aleksa Mumbru koszykarze okazali się jednak rewelacją ligi i w marcu, w momencie przerwania rozgrywek z uwagi na epidemię koronawirusa, sensacyjnie zajmowali piątą pozycję w tabeli.

Po wznowieniu sezonu, podczas kończącego go turnieju w Valencii, już tak dobrze nie wypadli (1 wygrana, 4 porażki), ale i tak 8. miejsce uznano w klubie za wielki sukces. Taki wynik zagwarantował również drużynie występy w fazie grupowej koszykarskiej Ligi Mistrzów.

Nowy talent trenerski

Ich budżet w minionych rozgrywkach był jednym z najniższych w lidze. Zespół składał się w większości z graczy po przejściach lub też wyciągniętych z niższej ligi. Wielką zasługę należy za to wszystko przypisać trenerowi Mumbru, kiedyś reprezentacyjnemu skrzydłowemu, a także wieloletniemu graczowi ekipy z Bilbao – komentuje dla portalu Polskikosz.pl Natxo Mendaza, mieszkający w Kraju Basków współpracownik Euroleague.net.

Mumbru po spadku drużyny z ACB w 2018 roku zakończył karierę zawodniczą i przejął zespół jako trener. Już w pierwszym sezonie wywalczył z nim awans, a w kolejnym roku zebrał jeszcze więcej pochwał, gdy ukończył rozgrywki na 8. pozycji. Gracze chwalą jego energię w pracy, a także umiejętność szybkiego przekonania ich do swoich zasad i wyciągnięcia z nich, co mają najlepszego — dodaje Natxo Mendaza.

Latem w zespole doszło do sporych zmian. Pozyskano m.in. dwóch byłych koszykarzy Stelmetu Enea Zielona Góra: Jarosława Zyskowskiego i Ludviga Hakansona. Dla szwedzkiego obwodowego jest to powrót po roku przerwy na parkiety ACB, z kolei polski skrzydłowy zadebiutuje w hiszpańskiej lidze, uznawanej powszechnie za najsilniejszą w Europie.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49