Jak skończyć dyskusję o Zastalu?

Jak skończyć dyskusję o Zastalu?

Share on facebook
Share on twitter
„Grają teraz tak rewelacyjnie, że nie wypada już przypominać grzechów przeszłości” - mówią jedni. „To jest jak z mężem, który długo bił żonę, a teraz kupił jej ładną sukienkę i chce, by o wszystkim zapomniała” - upierają się drudzy. Paradoks oceny klubu z Zielonej Góry to jedna z najbardziej emocjonujących dyskusji kibiców w ostatnich latach.
Drużyna Zastalu po triumfie w Pucharze Polski 2021 / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Kibice to wiadomo – linia podziału jest czytelna „Zielona Góra vs. reszta świata” i w Internecie wiele razy na temat długów wrzało, czy to po publikacjach kolejnych wyroków czy medialnych ekscesach Janusza Jasińskiego. Ale już w tzw. środowisku o wstydliwym temacie raczej głośno nigdy się nie mówiło.

OK, także ja takich tekstów słyszałem niby całe mnóstwo. „To nieuczciwe metody i skandal”, „wygrywali mistrzostwa za pieniądze, których nie mieli”, „biorą kolejne gwiazdy, a nie spłacają poprzednich” – takie i mnóstwo podobnych, w ciągu ostatnich lat. Od skarżących się na Stelmet zawodników PLK, od trenerów czy od działaczy konkurencyjnych klubów.

Powszechny żal, że ktoś pokonuje ich grając nie fair, połączony z – równie powszechną – niechęcią, aby o tym głośno powiedzieć, np. w wywiadzie do mediów. Kończyło się na szeptaniu po kątach, puszczaniu oka i aluzjach, więc proceder mógł sobie trwać w najlepsze. Wszyscy w lidze wiedzieli, nikt nic nie zrobił, nikt nic nie mówił.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45