Inny Danny Ainge – 10 rzeczy, których może nie wiedzieć

Inny Danny Ainge – 10 rzeczy, których może nie wiedzieć

Share on facebook
Share on twitter
Zagrał także w zawodowej lidze baseballa, jest mormonem nie stosującym używek i został kiedyś pogryziony na boisku. Nienawidzi się z Patem Rileyem i to on mógł stać za rekordowym występem Michaela Jordana w Bostonie. Danny Ainge to nie tylko kontrowersyjny, niezbyt obecnie lubiany, menedżer Celtics. “Ten gość ma po prostu furę szczęścia” - mówił o nim legendarny red Auerbach.
Danny Ainge / fot. wikimedia commons

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

  1. Sportowiec dobry we wszystkim

Danny Ainge jest jedynym w historii amerykańskich szkół średnich zawodnikiem, który zdobył honory All-American w trzech różnych dyscyplinach: futbolu amerykańskim, bejsbolu oraz koszykówce. Od najmłodszych lat był niezwykle uzdolniony i wykorzystywał swój talent na wielu różnych polach. Do historii przeszedł także jako jeden z ledwie trzynastu zawodników, którzy zagrali zarówno w bejsbolowej lidze MLB, jak i w NBA. 

Ainge, jeszcze jako student uniwersytetu BYU w Utah, został bowiem wybrany w amatorskim drafcie przez drużynę Toronto Blue Jays, a dwa lata później – w 1979 roku – rozegrał swój pierwszy mecz w lidze MLB. W międzyczasie był jednym z najlepszych zawodników swojego koledżu i przez cztery lata gry w barwach Cougars zdołał ustanowić rekord, jeśli chodzi o liczbę zdobytych punktów. Zrobił to, zanim jeszcze wprowadzono linię rzutów za trzy punkty.  

.

Do niego należy także jeden z najbardziej legendarnych dziś rzutów w historii wielkiego turnieju NCAA. W rundzie Sweet Sixteen to on zapewnił Cougars zwycięstwo nad Notre Dame, kiedy przebiegł przez całe boisko i trafił do kosza na dwie sekundy przed końcem spotkania. Warto dodać, że w tamtym czasie uważany był za jednego z najlepszych graczy uniwersyteckich w kraju, czego potwierdzeniem była nagroda imienia Johna Woodena.

  1. Sprowadzony na ziemię

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Pierwsza piątka Śląska w półfinale PLK przeciwko Zastalowi, przebojowość i rosnąca jakość gry. Mateusz Szlachetka na boisku potwierdza, że przenosiny z Gliwic do Wrocławia były dobrym pomysłem. Trener Oliver Vidin także mocno chwali 22-letniego rozgrywającego.

tagi

Trey Kell jest szokująco dobry w tym, co robi! Dlaczego Jakub Karolak (inni zawodnicy Legii) nie trafiali rzutów z dystansu? Wzrost bardzo pomaga obronie Stali, a rywalowi na tym poziomie trochę już zabrakło ludzi i talentu. Analiza i wnioski po półfinałowym pojedynku drużyn z Ostrowa i Warszawy.
21 / 04 / 2021 11:48
Dlaczego Jakub Garbacz nie pojechał za granicę? Czy przenosiny z Radomia do Gliwic to dobry ruch Roberta Witki? Aleksander Balcerowski dokonuje ważnej zmiany w karierze, a HydroTruck już znalazł nowego trrenera. Karuzela transferowa w PLK chyba ruszyła jeszcze szybciej niż kiedykolwiek.
21 / 04 / 2021 9:34
Zostały już tylko tygodnie do wielkiego wydarzenia dla polskiej koszykówki 3×3. Reprezentacja Polski w austriackim Grazu (26-30.05) zagra kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Tokio. Piotr Renkiel, trener kadry, mówi o przygotowaniach do tej imprezy i aktualnej sytuacji w naszym zespole.
16 / 04 / 2021 19:04
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35