Igor Milicić: Chcę nowej kadry!

Igor Milicić: Chcę nowej kadry!

Share on facebook
Share on twitter
Kulisy objęcia reprezentacji, Mateusz Ponitka najważniejszy (i... rozgrywający), rozmowy z Adamem Waczyńskim i rola Łukasza Koszarka. Igor Milicić opowiada o swojej wizji koszykarskiej kadry i wyjaśnia powody radykalnego odmłodzenia składu.
Igor Milicić / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Marcin  Gebel: Igor Milicić to naturalny i najlepszy kandydat, który mógł objąć reprezentację po trenerze Taylorze?\

Igor  Milicić: Całe życie bardzo ciężko pracuję, żeby takie szanse dostawać. Nikomu nie spadłby włos z głowy, gdyby tutaj przyszedł np. Mike Krzyżewski. Nikt by nie powiedział – szkoda, że to jednak nie Milicić. Myślę, że swoją pracą i tym co osiągnąłem w Polsce, samoistnie wysunąłem się na czele kandydatów do objęcia reprezentacji. Federacja poszła drogą, która daje im sprawdzonego trenera, bez żadnego eksperymentowania. Nie lubię mówić o sobie, a tym bardziej nie lubię gdybania. Dostałem szansę, za którą bardzo dziękuję prezesowi i całej federacji. Poświęcę się jej w stu procentach.

Trener klubowy, a selekcjoner reprezentacji według pana to bardzo zbliżone zajęcie?

Jedna i druga praca wymaga wyniku. Ten wynik można osiągnąć dzięki dobremu podejściu. Poprzez wprowadzenie taktyki, która będzie odpowiadać grupie ludzi, z którą współpracujesz. Praca w kadrze nie jest jednowymiarowa, to nie zespół, który można wytrenować przez lata, miesiące czy tygodnie i potem osiągnąć sukces. To praca, której uczę się z dnia na dzień i w której na koniec też chcę wygrywać.

Reprezentacja to nie jest jeden mecz, czy jedno “okienko”, jeden turniej. Tutaj bierzesz odpowiedzialność za cały koszykarski kraj. Za całą dyscyplinę, nie tylko w danym momencie. W moim przypadku także za przyszłość tej dyscypliny w Polsce.

Czyli to ma być współpraca długofalowa, na lata, bez względu na wyniki w pierwszych meczach?

Widzę swoją pracę z reprezentacją w taki sposób, żeby ona owocowała nawet po moim odejściu, kiedy jej trenerem będzie ktoś inny. Chciałbym, żeby moja praca odcisnęła piętno na tej drużynie. To ma być projekt długofalowy, ale ja nie jestem w tym projekcie postacią kluczową. Kluczem jest myśl, kierunek, w którym chcemy iść. Determinacja i selekcja i wprowadzanie kadrowiczów na tory, na których chcemy ich w przyszłości widzieć.

Kiedy pojawił się po raz pierwszy temat Igora Milicicia w kontekście selekcjonera reprezentacji Polski?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49