Dwóch smutnych panów spośród 27 zrozpaczonych

Dwóch smutnych panów spośród 27 zrozpaczonych

Share on facebook
Share on twitter
Smutek jest prawie zawsze formą zmęczenia. W NBA na mocno styranych wyglądają po ostatnich wydarzeniach Danny Ainge w Bostonie i Tim Connely w Denver.
Justise Winslow / fot. wikimedia commons

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Środek minionego tygodnia. Memphis Grizzlies grają z Clippers. Faworyci z LA tracą dystans. Kawhi Leonard próbuje zdobyć punkty. Rusza w lewo – zatrzymuje go Justise Winslow. Rusza w prawo – tam też Justise Winslow. Krok, dwa do tyłu i jeszcze jedna próba – Justise Winslow. Wszędzie cholerny Justise Winslow. Sekwencję kończy dżwięk syreny oznaczającej błąd 24 sekund. 

Justise Winslow powrócił. Nie mam wątpliwości, że Danny Ainge widział tę akcję. Z wrażenia mógł upuścić trzymaną na rękach kawę, krzycząc „a widzicie, jednak miałem rację”. Krzycząc w duchu. Sam do siebie. 

Jego oferta „proponuję cztery wybory w pierwszej rundzie draftu, księżniczkę i cztery stacje Orlenu, tylko daj mi do cholery tego Winslowa” była bodaj najbardziej pamiętnym wydarzeniem draftu 2015. Tego samego, z którego czołowej dziesiątki koszykarzy połowa nie gra już w NBA lub pełni role marginalne. Miami Heat wybrali Winslowa z nr 10. Pat Riley mógł oszwabić Ainge’a, ale z szansy nie skorzystał. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.

tagi

Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45