Dryfowanie ku mieliźnie – dziurawy sezon Arki

Dryfowanie ku mieliźnie – dziurawy sezon Arki

Share on facebook
Share on twitter
Zespół z Gdyni na jeden z najsłabszych zespołów PLK na przestrzeni lat, a ruchy jakie wykonuje nie wróżą specjalnie optymistycznie. Piszemy, dlaczego Arka w tym sezonie wygląda szokująco kiepsko i jest bezapelacyjnie najpoważniejszym kandydatem do spadku z ekstraklasy.
Trener Milos Mitrović i jego zespół / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Arka przecieka

Trzy mecze, trzy przegrane i w żadnym nie było nawet blisko zwycięstwa. Arka przecieka w wielu miejscach i jeśli szybko nie nastąpi znacząca poprawa w grze, na końcu sezonu utonie. Gdynianie w 120 minut zdobyli 198 punktów, co daje średnio 66 oczek.

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin jest też bliski tego wyniku (67,3), co nie zmienia faktu, że oba trzeba traktować jako dramatyczne. Przeglądając 5 sezonów wstecz, tylko jeden zespół zdobywał mniej niż 70 punktów – Polfarmex Kutno w rozgrywkach 2016/2017 – 69,4.

Trener Milos Mitrović nie ma w swoim składzie zbyt wielkiego talentu ofensywnego i ciężko się dziwić tym statystykom, ale fakty są jednak brutalne – Arka to najgorszy atak w ostatnich latach i z taką formą nie ma co liczyć na choćby kilka zwycięstw w sezonie. 

Ofensywny ranking (ORtg) zespołu z Gdyni to wstydliwe 88,6 punktów na 100 posiadań. Nieprzekroczenie bariery 90 punktów na 100 posiadań, to wynik którego nie udało się osiągnąć nawet najgorszym zespołom ostatnich 10 lat.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45