Dlaczego Zastal, dlaczego Spójnia? (dyskusja o playoff)

Dlaczego Zastal, dlaczego Spójnia? (dyskusja o playoff)

Share on facebook
Share on twitter
W rywalizacji Enea Zastalu z PGE Spójnią murowanym faworytem jest, rozstawiona z jedynką, drużyna z Zielonej Góry. Drużyna ze Stargardu jest jednak na fali i ma warunki, aby postraszyć potentata. Jak może wyglądać ta seria playoff? Grzegorz Szybieniecki i Jacek Mazurek merytorycznie dyskutują o wszystkich parach ćwierćfinałów PLK.
Omari Gudul i Łukasz Koszarek / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Grzegorz Szybieniecki: Podaj 3 argumenty, dlaczego Spójnia wygra chociaż 1 mecz w tej serii.

Jacek Mazurek: Ze znalezieniem aż 3 argumentów w tej sprawie może być problemem, ale spróbujmy. Po pierwsze kontuzje. Gdy to piszę nie jest na 100% znany stan zdrowia ani długość potencjalnej przerwy Geoffrey’a Groselle’a. To jeden z filarów Zastalu 2020/21 i jego (dość realny na początku playoff) brak może sporo namieszać i otworzyć Spójni drzwi do chociaż jednego zwycięstwa. Tylko o 7 punktów na 100 posiadań lepsza jest drużyna Tabaka, gdy Groselle siedzi na ławce. 

Brak Amerykanina i przejście w duże minuty z Freimanisem na pozycji centra może skomplikować rotację na pozycjach 4-5. Zielonogórzanie z Rolo na parkiecie, a bez Groselle’a są „tylko” o 11.4 punktu na 100 posiadań lepsi od rywali. 

Obrona nie wygląda już tak fantastycznie, atak też jest gorszy i Spójnia może być bliżej Zastalu. Przechodzenie w te ustawienia odbiera zielonogórzanom balans, jaki mają pomiędzy liczbą rzutów za 3 i spod samej obręczy. Z Freimanisem liczba oddawanych rzutów zza łuku w przeliczeniu na 40 minut rośnie do jakiś monstrualnych rozmiarów. Prawie 39 prób z dystansu z rozciągającym grę centrem to utrata 10 rzutów spod kosza. 

Najlepszy w tym sezonie Zastal oddaje tylko ok. 32 rzuty z dystansu ma mecz. Brak skuteczności zza łuku, chociaż w jednym spotkaniu może być podstawą do sprawienia niespodzianki.

Po drugie atak. Po przejęciu Spójni przez Marka Łukomskiego ta drużyna ma 5. atak w lidze. Od 10 stycznia z zespołów, które są pewne udziału w playoffach, tylko Zastal i Stal mają lepszy atak niż ekipa ze Stargardu. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

*
Odcinki poświęcone pozostałym seriom playoff PLK pojawią się, gdy ostatecznie potwierdzony zostanie układ par.

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49