Devyn Marble – efektowna nadzieja Dąbrowy (RAPORT)

Devyn Marble – efektowna nadzieja Dąbrowy (RAPORT)

MKS w pierwszej części sezonu ma poważne kłopoty. Jednym ze ściągniętych “na ratunek” graczy jest Devyn Marble, który rewelacyjnie wypadł w swoich pierwszych występach i wygląda na jednego z najlepszych ofensywnie graczy PLK. Przyjrzeliśmy się bliżej jego grze!
Devyn Marble / fot. Michał Dubiel (Dubiel Photography), MKS Dąbrowa Górnicza

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Przed startem sezonu nikt nie miał medalowych oczekiwań wobec MKS-u Dąbrowa Górnicza, ale z pewnością liczono na więcej. Ekipa z Zagłębia zanotowała fatalny start rozgrywek i z pierwszych 13 spotkań wygrała zaledwie 3 i zalega na dnie ligowej tabeli. Jednym z jaśniejszych punktów zespołu Jacka Winnickiego jest na pewno pozyskany niedawno Devyn Marble, który powinien dać kibicom MKS-u nadzieję na szybkie opuszczenie strefy spadkowej.

Dąbrowa nie ma aż tak słabego składu, jak wskazywałby na to jej bilans. Sobin, Lewis, Mijović, Piechowicz, Nowakowski to już zestaw, który gwarantuje pewien poziom – to co prawda niski sufit, ale jest jednocześnie stabilna podłoga. Gdy dołożymy mającego swoje przebłyski i wciąż zapoznającego się z PLK Caio Pacheco, a także Devyna Marble’a, to już zdecydowanie nie powinniśmy mieć tu do czynienia z personalnym zestawem walczącym o utrzymanie w lidze.

W tym gronie to nowy amerykański nabytek trenera Winnickiego wydaje się mieć największe znaczenie, właśnie ze względu na niesamowicie wysoki sufit. Swój potencjał Marble zaprezentował niesłychanie szybko, notując w swoim drugim i trzecim meczu w barwach MKS-u odpowiednio 25 i 26 punktów.

Artysta ataku

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.

tagi

– Gorszy sezon, słabszy rzut, kiepskie statystyki w jednym meczu nie czynią nikogo gorszym człowiekiem – mówi Marcin Nowakowski, zawodnik dojrzały, MVP rozgrywek 1. ligi, świętujący właśnie z Sokołem Łańcut awans do ekstraklasy. Jak odmieniała go koszykarska kariera?
26 / 05 / 2022 13:11
Dwa zwycięstwa w Warszawie i zapach złotego medalu przy bardzo korzystnym wyniku 3:1. Andrej Urlep i Śląsk wygrali po bardzo zaciętych meczach, ale można śmiało powiedzieć, że znaleźli sposób na Legię. Na czym on dokładnie polega?
25 / 05 / 2022 17:49
Klub z Włocławka w poprzednim sezonie wyczerpał limit złych decyzji i w rok zdołał odbudować swoją pozycję sportową i dobry wizerunek. Brązowy medal to efekt słusznych wyborów personalnych i odpowiedniej mieszanki charakterologicznej stworzonej przez Przemysława Frasunkiewicza.
23 / 05 / 2022 11:31
– Gorszy sezon, słabszy rzut, kiepskie statystyki w jednym meczu nie czynią nikogo gorszym człowiekiem – mówi Marcin Nowakowski, zawodnik dojrzały, MVP rozgrywek 1. ligi, świętujący właśnie z Sokołem Łańcut awans do ekstraklasy. Jak odmieniała go koszykarska kariera?
26 / 05 / 2022 13:11
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49