Czego zabrakło Zastalowi w finale?

Czego zabrakło Zastalowi w finale?

Share on facebook
Share on twitter
Bardzo zła obrona w porównaniu z rundą zasadniczą. Za mało punktów z kontrataku. Ograniczona umiejętność wymuszania fauli i zdobywania łatwych punktów z linii rzutów wolnych. Precyzyjna analiza statystyk pokazuje, jakie sportowe aspekty zadecydowały o porażce Zastalu w finale PLK ze Stalą.
Krzysztof Sulima / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Każdy, kto oglądał finały PLK ma swoją teorię na temat przegranej Zastalu w finałach PLK. A co na temat tej porażki mówią liczby? Gdzie najbardziej odstawali zielonogórzanie?

Żan Tabak dość ogólnie mówił o powodach gorszej gry swojego zespołu. Padło zdanie o braku atletyczności, po utracie Ponitki i Lundberga. Jak to często bywa, na konferencjach prasowych słyszeliśmy raczej ogólniki i warto było spojrzeć w liczby. 

Znacznie słabsza obrona

W sezonie regularnym defensywa Zastalu w PLK pozwalała rywalom na 99.2 punktu na 100 posiadań. To świetny wynik szczególnie, jeśli uwzględnimy fakt, że w ataku zielonogórzanie zdobywali 120.2 punktu na 100 posiadań. W pierwszych 30 meczach tych rozgrywek statystycznie wyglądali jak kompletna drużyna. 

Ogromny problem defensywny rozpoczął się w finale. W 6 spotkaniach decydujących o mistrzostwie Polski ekipa Tabaka pozwalała na 120.3 punktu na 100 posiadań. To jest miejsce, w którym ta drużyna zanotowała ogromny regres. Między sezonem zasadniczym a finałem obrona Zastalu pogorszyła się o 21.1 punktu w przeliczeniu na 100 posiadań. 

Nawet w dwóch wygranych spotkaniach zielonogórzanie pozwalali Stali na ponad 10 punktów na 100 posiadań więcej niż przeciętnej drużynie w sezonie regularnym. Znak firmowy tej ekipy w kluczowym momencie sezonu nie istniał.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

tagi

Długo przez kibiców krytykowany, potrafił w roli pierwszego rozgrywającego poprowadzić zespół z Wrocławia do brązowego medalu. Strahinja Jovanović, serbski rozgrywający Śląska, opowiada o roku, który zmienił niemal wszystko w jego życiu.
14 / 06 / 2021 9:22
Podczas poprzedniego pobytu w Astorii, Mateusz Zębski na skalę PLK był zawodnikiem wręcz unikalnym. Jego wartość w Szczecinie nie była jednak w pełni wykorzystywana. Grając dla trenera, który rozumie jego atuty i potrafi wykorzystać je obu stronach parkietu, może wnosić ogromną wartość do gry i stać się najlepszym obrońcą ligi.
13 / 06 / 2021 12:59
– Było trochę frustracji, ale brak zaufania przeradzał się w to, że jeszcze więcej trenowałem – mówi Jakub Musiał, który po odejściu ze Śląska Wrocław świetnie odnalazł się w Słupsku i razem z Czarnymi wywalczył awans do Energa Basket Ligi. Jak wyglądał ten szczególny sezon 22-letniego obwodowego?
13 / 06 / 2021 9:41
– Było trochę frustracji, ale brak zaufania przeradzał się w to, że jeszcze więcej trenowałem – mówi Jakub Musiał, który po odejściu ze Śląska Wrocław świetnie odnalazł się w Słupsku i razem z Czarnymi wywalczył awans do Energa Basket Ligi. Jak wyglądał ten szczególny sezon 22-letniego obwodowego?
13 / 06 / 2021 9:41
– Najtrudniejsze jest chyba pogodzenie się z brakiem gry i rywalizacji. Z utratą więzi, jakie łączyły mnie z kolegami z drużyny – mówi Maciej Klima, kończący właśnie karierę po kilkunastu latach przygody z Rawplug Sokołem Łańcut. Opowiada o uczuciach towarzyszących pożegnaniu z profesjonalną koszykówką.
5 / 06 / 2021 10:40
– Wiedzieliśmy, że jesteśmy chyba najlepiej przygotowaną drużyną pod względem wytrzymałościowym na tym turnieju i że im dalej w las, tym my będziemy lepiej wyglądać, a rywale opadać z sił – o treningach mokrymi piłkami, „they’re fucking dead” w meczu ze Słowenią i czy awans na igrzyska jest lepszy od zdobycia mistrzostwa Polski opowiada Przemysław Zamojski, członek kadry 3×3, która właśnie awansowała na igrzyska w Tokio.
4 / 06 / 2021 9:22
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Kiedyś na Słowacji był Jerzy Chudeusz, Wojciech Kamiński był krótko w Niemczech, ale poza nimi kto? Polskich trenerów nie ma za granicą. Może i poziom ligi czeskiej jest niższy niż naszej, ale dla mnie to wciąż jest jakiś prestiż – mówi w rozmowie z PolskiKosz.pl Robert Skibniewski, który właśnie został głównym szkoleniowcem klubu BK Ołomuniec.
8 / 06 / 2021 16:40
Wschodnia odyseja, czyli przygody Zastalu związane z licznymi wyjazdami na mecze VTB. Filip Put opowiada o podróżach do Rosji, ale też o swoim roku w Zielonej Górze – zrobił postępy, choć minut czasem brakowało.
19 / 05 / 2021 11:59