Bardzo Miły King

Bardzo Miły King

Share on facebook
Share on twitter
King Szczecin od momentu przejęcia sterów przez Arkadiusza Miłoszewskiego ma bilans 4-0. Ograł dwie najgorętsze drużyny początku rozgrywek – Anwil oraz Czarnych i to na ich parkiecie. Zmiana w grze jest znacząca i nie ma wątpliwości, że postać trenera miała na to ogromny wpływ.
Trener Arkadiusz Miłoszewski / fot. K. Cichomski, King Szczecin

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Nowy King

W tym momencie to już nie Anwil i Czarni, a Twarde Pierniki i King trzeba traktować jako drużyny na fali, które mają swój moment w sezonie. Trener Miłoszewski jest jednak świadomy, że może być to chwilowe – na konferencji po meczu we Włocławku sam mówił o efekcie nowego trenera i podkreślał, że trudniejszy moment przyjdzie za miesiąc, kiedy już tego entuzjazmu nie będzie.  

Nie ma co jednak się martwić na zapas – drużyna żyje meczem, trener żyje meczem – wszystko wygląda tak, jak powinno. Widać po trenerze Miłoszewskim, że ma w sobie sporo z Żana Tabaka (styl prowadzenia drużyny i sam styl gry zespołu), ale przede wszystkim ma coś, co było w Chorwacie najistotniejsze – osobowość.

Jest konkretny, zdecydowany, pracowity, pełen pomysłów i w dodatku umie je przekazać zespołowi – zawodnicy na pewno to widzą i dla takiego trenera chętniej będą poświęcać swoje zdrowie, bo widzą w tym sens i potencjalny sukces. Trenera Miłoszewskiego z zaciekawieniem słucha się we wszelkich wywiadach czy na konferencjach, bo widać w tym wszystkim wiedzę i humor. 

Koszykówkę często określa się jako grę liczb, statystyk. To przez ich pryzmat ocenia się zespoły i poszczególnych zawodników. Jest jednak w sporcie, zwłaszcza zespołowym, takie coś jak (ładnie nazywany) „czynnik ludzki”. Wydaje się, że właśnie w przypadku Kinga bardzo wyraźnie go widać. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
Kamil Łączyński w ekstraklasie gra już od kilkunastu lat, ale jeszcze nigdy nie miał tak ważnej roli w zespole, jak teraz we Włocławku. Wyniki drużyny potwierdzają, że to zaufanie trenera Frasunkiewicza bardzo opłaca się Anwilowi. Analizujemy kluczowe niuanse w grze “Łączki” w tym sezonie.

tagi

Anwil wygrał dzięki świetnym strzelcom i potrafił sobie poradzić bez pierwszego rozgrywającego na boisku. Śląsk nie potrafił wykorzystać przewagi pod koszami i niepotrzebnie wdał się w wymianę ciosów, bardzo pasującą rywalowi.
23 / 01 / 2022 17:50
W barwach Śląska grał niespełna cztery sezony, a mimo tak krótkiego czasu stał się legendą wrocławskiego klubu. Kibice wybaczyli mu nawet rok spędzony we Włocławku. Miglinieks był jak procesor systematycznie realizował na parkiecie wolę Andreja Urlepa. Czasami jednak następowało zwarcie i zachwycał tłum niekonwencjonalną asystą czy rzutem z ósmego metra. Taka była też jego kariera, pozornie stabilna stabilna, a jednak pełna niespodzianek.
22 / 01 / 2022 12:27
Druga dziesiątka naszego rankingu zaczyna się od Adriana Kordalskiego. Mamy tutaj także Alexa Olesińskiego, Aleksandra Wiśniewskiego, Pawła Dzierżaka, Piotra Niedźwiedzkiego czy Aleksandra Lewandowskiego. Kto z nich będzie jeszcze szedł w górę w notowaniach polskich graczy?
10 / 12 / 2021 18:20
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
21 / 01 / 2022 11:42
Czas na prawdziwą elitę naszych koszykarzy! Topową dziesiątkę otwiera Jakub Garbacz, mamy tu nasz wielki talent, czyli Aleksandra Balcerowskiego oraz kilku reprezentantów Polski, którzy radzą sobie w mocnych ligach europejskich. Kto zbliża się do magicznego Top 5?
17 / 01 / 2022 11:30