Astoria Bydgoszcz – bez gwiazd, ale wreszcie z obroną?

Astoria Bydgoszcz – bez gwiazd, ale wreszcie z obroną?

W ubiegłym sezonie w Bydgoszczy do playoff brakowało szczęścia (kontuzje), ale też trochę koszykarskiej jakości, zwłaszcza po bronionej stronie parkietu. Czy nowy skład drużyny Artura Gronka gwarantuję poprawę i pozwala myśleć o miejscu w ósemce? Można mieć wątpliwości.
Artur Gronek / fot. Ryszard Wszołek, Enea Astoria Bydgoszcz

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Co nie zagrało?

Z perspektywy kilku miesięcy, już na chłodno, poprzedni sezon Enea Astorii Bydgoszcz oceniłbym mocno przeciętnie i jest to dość delikatne stwierdzenie. Oczekiwałem więcej. Zespół grał bardzo nieregularnie i finalnie skończyła sezon na długo przed ostatnią kolejką – bilans 12-18. 

Wchodząc w szczegóły, rozgrywki 2020/21 nie wyszły bydgoszczanom tak jak mogliby sobie tego życzyć z wielu powodów. Na pierwszym miejscu oczywiście są kontuzje. Nikt przed sezonem na pewno nie zakładał, że drużyna będzie musiała przez długie minuty radzić sobie bez nominalnego środkowego, którego musiał zastępować Tomislav Gabrić. Z gry wypadało także kilku innych zawodników, co mocno utrudniało dotarcie się całego zespołu. 

Mimo że rotacja była dość łatana, atak Astorii wypada w zaawansowanych statystykach naprawdę nieźle. Bydgoszczanie zdobywali 0,95 punktu na posiadanie, co jest wynikiem lepszym od większości zespołów w PLK. 

Kłopoty jednak były w obronie – efektywność defensywna na poziomie 115 punktów traconych na 100 posiadań to wynik bardzo słaby – tylko spadająca z PLK Polpharma (120,5) i Twarde Pierniki (115,2) były gorsze. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10