„Angola ma problem” Co wiemy o pierwszym rywalu Polaków?

„Angola ma problem” Co wiemy o pierwszym rywalu Polaków?

Share on facebook
Share on twitter
Dwie zmiany trenera w ciągu roku, sześciu graczy mistrza kraju wyrzuconych ze zgrupowania i najsłabsze wyniki od lat. Już we wtorek, będąca w trakcie zmiany pokoleniowej, kadra Angoli będzie pierwszym przeciwnikiem Polski na turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Kownie. Czego się można po niej spodziewać i gdzie Polacy mogą szukać swoich przewag?
Yanick Moreira, największa gwiazda reprezentacji Angoli / fot. FIBA

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Przez prawie 30 lat Angola była koszykarską potęgą w Afryce. Od 1983 do 2017 roku (na 17 kolejnych mistrzostwach kontynentu!) zdobywała medale. Jedenaście razy złoty, cztery razy srebrny, dwa razy brązowy. Cztery lata temu jednak coś się zacięło i po kilku latach posuchy Angolczycy szukają nowej drogi i nowej tożsamości. Ma w tym pomóc nowy trener, 52-letni Hiszpan Josep Clarós, który w przeszłości prowadził między innymi Joventut Badalona czy kadrę Bahrajnu. W trakcie swojej kariery pracował na całym świecie, ale właściwie nigdy dłużej na najwyższym poziomie.

Clarós objął kadrę Angoli dwa miesiące temu, więc nie dość, że musiał poznać wszystkich zawodników, to miał niewiele czasu na przygotowania. Angola zaczęła zgrupowanie 1 czerwca u siebie, w Luandzie, a nowy szkoleniowiec do szerokiego składu powołał 31(!) koszykarzy.

Trenerska karuzela

Hiszpan podjął się trudnego zadania, bo mimo tego, że Angolę zawszę stawiano za koszykarski wzór do naśladowania w Afryce, to ostatni rok to seria zmian trenerów i mniejszych lub większych skandali. W trakcie ostatnich okienek kwalifikacyjnych do AfroBasketu Angolę prowadził Brazylijczyk José Neto, który na stanowisku był tylko przez kilka miesięcy.

Neto z kolei przejął schedę bo Amerykaninie Willu Voigtcie, który prowadził Angolę przez cztery lata, a odchodząc, pozwał tamtejszą federację za zaległe wypłaty. Nic dziwnego, że do tego doszło, skoro jeden z członków angolskiego związku koszykówki alarmował w ubiegłym roku, że federacja ma ponad 300 milionów kwanzan długu (w przeliczeniu około 1,5 miliona dolarów).

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?

tagi

Klub z Włocławka w poprzednim sezonie wyczerpał limit złych decyzji i w rok zdołał odbudować swoją pozycję sportową i dobry wizerunek. Brązowy medal to efekt słusznych wyborów personalnych i odpowiedniej mieszanki charakterologicznej stworzonej przez Przemysława Frasunkiewicza.
23 / 05 / 2022 11:31
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49