Analiza niemocy – statystycznie po Superpucharze

Analiza niemocy – statystycznie po Superpucharze

Share on facebook
Share on twitter
Stelmet lepszy od Anwilu, ale lekko załamani kibice obu drużyn. Przy zespole z Włocławka pojawia się pytanie o straty oraz wkład zawodników rezerwowych. Przy ekipie z Zielonej Góry o skuteczność rzutów z dystansu.
Zwycięski Stelmet Enea BC Zielona Góra / fot. A. Romański, plk.pl

 

Zobaczyliśmy absolutnie fatalny mecz o superpuchar Polski (relacja TUTAJ>>). Mnóstwo pudeł z otwartych pozycji, cegły z dystansu, faule w ataku, niewymuszone straty, złe podania, błędy kroków.

Wszystkie rzeczy, które nie przybliżają twojej drużyny do wygrania meczu, mogłeś obejrzeć w tym spotkaniu. Do tego brak efektywności i widowisko na poziomie przedsezonowego sparingu. Mecz był bardzo wyrównany, ale głównie przez błędy obu stron. Co było kulą u nogi w obu zespołach? Poprawa, jakich rzeczy mogła przybliżyć drużyny do zwycięstwa?

Stelmet – rzuty za 3

To jeszcze nie jest wielka historia, ale już za moment wokół rzutów za 3 punkty Stelmetu może tworzyć się narracja, rzucająca cień na cały sezon. Drużyna Tabaka trafiła 7 z 32 rzutów za 3, co – o zgrozo – i tak było lepszym wynikiem od Anwilu. Absolutna zapaść z dystansu w pierwszych 25 minutach Stelmetu hamowała ich atak i dała szansę odskoczenia rywalom na kilkupunktowe prowadzenie.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45