Aleksander Dziewa kontra centrzy – teraz Groselle!

Aleksander Dziewa kontra centrzy – teraz Groselle!

Share on facebook
Share on twitter
Podkoszowy Śląska robi regularne postępy i jest jednym z liderów zespołu z Wrocławia. Aleksander Dziewa w przeszłości miał jednak spore problemy z grą przeciwko klasycznym środkowym, podobnie było w ćwierćfinale. Tymczasem w półfinale z Zastelem po drugiej stronie stanie Geoffrey Groselle, najlepszy center ligi.
Aleksander Dziewa i Ivica Radić / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Przed playoffami miałem duże oczekiwania co do rywalizacji w parze Śląsk – Trefl. Spodziewałem się tam kilka ciekawych historii i pojedynków. Dwie rzadko rzucające za 3 punkty drużyny, Vidin vs Stefański, Ramljak vs Omot, Szlachetka vs Kolenda, a na parkiecie wyjątkowo dużo reprezentantów Polski na metr kwadratowy. 

Wisienką na torcie był pojedynek Dominika Olejniczaka oraz Aleksandra Dziewy i nie była to tylko walka o to, kto awansuje do drugiej rundy i kto wygląda lepiej w kontekście powołań do reprezentacji Polski. Także tego, jak Dziewa wygląda na tle typowego centra.

Dziewa vs Niedźwiedzki

Nie poruszaliśmy z Grześkiem tego tematu w naszej zapowiedzi serii, ale Olek Dziewa miewa kłopoty z dużymi centrami. Z biegiem czasu dostaje coraz więcej czasu na pozycji środkowego. Oliver Vidin przed sezonem mówił, że Polak jest gotowy do gry jako center i chce, żeby więcej minut spędzał właśnie na tej pozycji. 

Nie jest to żadna nowość, bo już w pierwszej lidze grał pod samą obręczą. Wcześniej Radosław Hyży w swojej ofensywnej koszykówce widział Dziwę na 5, ale trzeba zauważyć, że na zapleczu PLK nie ma wielu klasycznych centrów. Często tę pozycję wypełniają silni skrzydłowi, a gdy już w 1. lidze pojawiają się typowi centrzy, to najczęściej dominują ligę. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

Przed Śląskiem Wrocław najważniejszy od 18 lat mecz w ekstraklasie. Co w meczu numer 5 musi zrobić drużyna Andreja Urlepa, żeby dostać się do finału? Co będzie kluczem zwycięstwa w decydującym, piątym spotkaniu serii z Czarnymi?
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.

tagi

Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.
15 / 05 / 2022 12:01
Przed Śląskiem Wrocław najważniejszy od 18 lat mecz w ekstraklasie. Co w meczu numer 5 musi zrobić drużyna Andreja Urlepa, żeby dostać się do finału? Co będzie kluczem zwycięstwa w decydującym, piątym spotkaniu serii z Czarnymi?
13 / 05 / 2022 11:38
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
Kontrowersyjny sezon, kontrowersyjny klub. PGE Turów nie spotkał się z ciepłym przyjęciem w 1. lidze i nie poradził sobie w niej także od strony sportowej. Jak wyglądały te wydarzenia z perspektywy Zgorzelca i jakie są plany klubu na przyszłość?
11 / 05 / 2022 12:15
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49
Łatwo zbudować trenerowi Woodenowi pomnik, opierając się na jego charakterze i przywołując listę sukcesów. Dziesięciokrotny mistrz NCAA, w latach 1967-1973 dominujący rozgrywki uniwersyteckie serią 88 wygranych z rzędu. Z drugiej strony – czy UCLA było tak dominującą uczelnią ze względu na talent Czarodzieja z Westwood, czy może tytuły zawdzięczano nieuczciwej rekrutacji?
9 / 04 / 2022 13:10