Adam Waczyński: Wielki powód do dumy

Adam Waczyński: Wielki powód do dumy

Share on facebook
Share on twitter
Rozpoczynający się w sobotę nowy sezon ligi ACB będzie dla Adama Waczyńskiego już piątym z rzędu, który spędzi na hiszpańskich parkietach w barwach drużyny z Malagi. - Jest to dla mnie powód do dumy — powiedział portalowi Polskikosz.pl "Waca", który w ACB występuje od 2014 roku.
Adam Waczyński / fot. Euroleague

 

Dołącz do Premium – czytaj wszystkie teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Przerywany epidemią koronawirusa sezon 2019/2020 był dla Adama Waczyńskiego i jego kolegów pełen wzlotów i upadków. W marcu Unicaja zajmowała dopiero 9. miejsce w tabeli, ale ostatecznie w czerwcowym turnieju w Valencii znalazła się najlepsza dwunastka drużyn ACB. Tam z kolei ekipa z Malagi grała świetnie (trzy zwycięstwa, dwie porażki), znakomicie również grał nasz skrzydłowy, który dwukrotnie był najlepszym strzelcem zespołu.

Unicaja była nawet o krok od awansu do najlepszej czwórki rozgrywek, jednak w kluczowym spotkaniu, w dramatycznych okolicznościach, uległa po dogrywce 86:87 drużynie z Baskonii (wideo poniżej). Jak się później okazało, nowemu mistrzowi Hiszpanii.

– Zawód był duży, gdyż byliśmy o włos od awansu do półfinału ligi. Ponieśliśmy chyba najgorszą porażkę w koszykówce jaka istnieje — jednym punktem po dogrywce. Mieliśmy ten mecz w garści. Czasu jednak nie cofniemy, jedyne co możemy zrobić, to potraktować tę porażkę jako lekcję na przyszłość i już takich błędów w końcówce nie popełniać — analizuje „Waca”.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45