Adam Waczyński: Hiszpania pozostanie priorytetem

Adam Waczyński: Hiszpania pozostanie priorytetem

Po tym, jak Unicaja po raz pierwszy od 2013 roku nie awansowała do playoffów ligi ACB, w hiszpańskich mediach pojawiły się informacje, że klub z Malagi chce rozstać się z Adamem Waczyńskim. W rozmowie z PolskiKosz.pl kapitan reprezentacji zaznacza, że jego priorytetem jest pozostanie w Hiszpanii i mówi, dlaczego nie warto skreślać Polski przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio.
Adam Waczyński / fot. FIBA Europe

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Radosław Spiak: W skali od 1 do 10, gdzie 10 to całkowicie beznadziejny – na ile miniony sezon w Maladze był dla ciebie rozczarowaniem?

Adam Waczyński: Między 6 a 7. Początek sezonu mieliśmy średni, potem mieliśmy fajną serię 13 zwycięstw w 15 meczach. Trochę wybiło nas z rytmu okienko reprezentacyjne. Wróciliśmy po nim i nie mogliśmy nic wygrać. W całym sezonie graliśmy falami. Awansowaliśmy do Pucharu Króla, gdzie powalczyliśmy z Barceloną i odpadliśmy, przegrywając po dogrywce.

Potem awansowaliśmy do drugiej rundy EuroCupu, ale tam totalnie nam nie poszło. Zmieniliśmy trenera, ale początki z nowym szkoleniowcem nie były na tyle dobre, by znacząco poprawić naszą sytuację w tabeli. Niestety całościowo był to kiepski sezon.

Przed sezonem do klubu doszedł tylko Tim Abromaitis, a w poprzednim byliście w zasadzie o dwa rzuty wolne Gala Mekela od awansu do półfinału. Wydawać by się mogło, że to wciąż ta sama, dobra drużyna. Co więc poszło nie tak? Czy jest jakiś jeden główny powód takiej sytuacji?

Powodów było kilka. Borykaliśmy się z kontuzjami przez cały sezon. Wspomniany Gal Mekel rozegrał tylko 11 spotkań, a był naszym podstawowym rozgrywającym. Carlos Suárez rozegrał niewiele więcej meczów niż on. Jaime Fernández również złapał kontuzję, która na kilka miesięcy wykluczyła go z gry. Nigdy w sezonie nie mieliśmy momentu, kiedy byśmy byli wszyscy zdrowi na treningu, a co dopiero na meczu.

Zmian dużo nie było, to prawda, ale kilku fizycznych zawodników odeszło w porównaniu do poprzedniego sezonu, takich jak Josh Adams, Melvin Ejim, Frank Elegar. Ten sezon dla wszystkich był bardzo trudny. Cały sezon graliśmy bez kibiców na trybunach, a w Maladze kibice zawsze byli naszym „szóstym” zawodnikiem i potężnym wsparciem.

Jednak nie było tak, że przez cały sezon graliście źle, tylko mieliście bardzo duże wahania formy. Raz 13 wygranych w 15 meczach, a potem od razu 13 porażek w 14 spotkaniach. Jak to wytłumaczyć?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

23 września 2023 roku rozpocznie się sezon koszykarskiej Pekao S.A. I ligi. Prezentujemy pierwszą część przewodnika po zapleczu ekstraklasy.

tagi

– Gdy coś nie wychodzi raz, drugi, trzeci, to nie spuszczam głowy, nie poddaję się, realizuję swoje cele, aby niektórym trochę miny zrzedły, gdy okaże się, że gość z wężem na głowie jednak daje radę – przyznaje Mateusz Szczypiński, koszykarz Domelo Sokoła Łańcut. O koszykarskiej dojrzałości, wizerunku oraz hejcie rozmawia z nim Pamela Wrona.
8 / 11 / 2023 16:24
AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli I ligi. 10 kolejek przed końcem sezonu zasadniczego beniaminek zdecydował się na zmianę na ławce trenerskiej. To pierwsza zmiana w obecnych rozgrywkach.
14 / 02 / 2024 13:58
Jeden z najlepszych niskopunktowych graczy na świecie wraz z drużyną Hornets Le Cannet Côte d’Azur zdobywa prestiżowy Puchar Francji. To Polak, który także reprezentuje nasz kraj w koszykówce na wózkach.
30 / 01 / 2024 17:38
23 września 2023 roku rozpocznie się sezon koszykarskiej Pekao S.A. I ligi. Prezentujemy pierwszą część przewodnika po zapleczu ekstraklasy.
(…) Zresztą sama słyszysz, że w tym momencie się rozklejam i trudno jest mi na ten temat rozmawiać. Nadal jest to dla mnie ciężkie – mówi z trudem Robert Skibniewski, który otworzył się na temat nowotworu, chcąc uświadomić, jak ważne są rutynowe badania.
Jeden z najlepszych niskopunktowych graczy na świecie wraz z drużyną Hornets Le Cannet Côte d’Azur zdobywa prestiżowy Puchar Francji. To Polak, który także reprezentuje nasz kraj w koszykówce na wózkach.
30 / 01 / 2024 17:38